Open top menu
piątek, 10 października 2014

Mimo bardzo sceptycznego nastawiania (początkowo) do całego blogowego świata i tego typu spotkań - sama zatraciłam się w tym świecie. Chciałabym być wszędzie i ze wszystkimi - szkoda, że tak się nie da. Każde spotkanie jest inne bo inne jest miejsce, inni ludzi, inne prelekcje i warsztaty.



To drugie spotkanie organizowane przez bliźniaczki Paulinę i Martynę prowadzące bloga Sisters92 .
Tym razem pojawiłam się na blogowym WOW już nie tylko jako fotograf ale również blogująca mama. W chwilach kiedy nie latałam z aparatem - dyskutowałam. Najwięcej chyba z Izą z Nianio born to be wild Weroniką znaną jako Mama mniej zapracowana, Martą z TomiTobi, Agnieszką mamą Wronka oraz z Mamiczką (no za cholerę nie wiem jak Mamiczka ma na imię :D ) autorką bloga Czym zająć malucha?  (Moją siostrę czyli Mamalę pomijam bo to oczywiste :P )
Zamieniłam parę słów z Patrycją, którą ostatnio widziałam w dwu-paku ( Tak nieidelani) oraz mamusią (zabijcie mnie imienia nie znam) małej Tosi  - Świat wokół Tosi .

Moja pamięć jest zawodna i wiem, że rozmawiałam też z innymi ale imion nie znam i z blogami połączyć nie potrafię - kajam się.

Największym plusem spotkania byli oczywiście ludzie, z którymi miałam okazję pogadać ale również prelekcja Weroniki z Mama mniej zapracowana - powiedziała o tym co mnie od jakiegoś czasu bardzo interesuje, o wyznaczaniu celu, dążeniu do jego urzeczywistnienia, o motywacji i o tym, że czasem jest beznadziejnie. Jak dla mnie za mało czasu na to poświęciłyśmy i nie było okazji do dyskusji wszystkich a szkoda bo ja bym pewnie nie wyszła ;)

W międzyczasie podano obiad - (karkówka była gumowa ;/ )!!! Co do obiadu i dyskusji jakie wywiązały się na ten temat to przychylę się do wypowiedzi, że obsługa tego dnia była wyraźnie niewyspana :) Zaginiona zupa, moja gumowa karkówka a na kawę czekałam 15 minut... poza tym rozwaliło mnie jedno - kiedy jedna z dziewczyn podnosząc rękę oznajmiła jaką zupę zamawiała - kelnerka odpowiedziała - TAM STOI !!!  Na pierwszym WOW chyba była bardziej sumienna zmiana ;)

Agata Napiórska z Wydawnictwa Nasza Księgarnia przygotowała dyskusję o współpracy z blogerami - ja jestem sceptyczna ale kto wie ;)

Tradycyjnie odbyła się loteria - pomagaliśmy Basi i Frankowi :)


Gadaniny była cała masa i wychodziłam jako jedna z ostatnich. Rozmawialiśmy o dzieciach, wychowaniu, współpracach a nawet o komorniku co to miał dobre serce :D

Osobiście chyba wolę jak spotkanie jest mniejsze bo cholerka za chiny nie udaje mi się nigdy porozmawiać z każdym :D

Kto przyjechał z pociechami mógł liczyć na to, że zabawę zapewni im Małgosia prowadząca bloga Porady mamy  :)

Wiadomo nikt nie jeździ dla prezentów ale każdy an nie czeka :P Książek mogę dostawać tony i tym razem sporo udało mi się przywieźć - przede wszystkim zadowolona jestem z książek dla mojego Kacperka a kiedyś i dla Milli ;) Ponadto Alicja będąca moją siostrą wylosowała miód a jako, że nie lubi oddała go w moje ręce - tydzień i go nie będzie :P Mamiczka natomiast wylosowała piękną Tu-tu, którą oddała swej ulubienicy Poli - jako, że robię jej większość zdjęć Tu-tu już pracuje w naszym studiu :) No i od Mamiczki skapły mi opaski do sesji :P

Lista uczestników:








































Tagged

4 komentarze :

  1. Mamiczka ma na imię Kasia! :D
    Integracja jest najlepsza na świeżym powietrzu, wiadomo! :D
    Po pierwszej kawie chciałam już od razu poprosić o drugą, to może akurat na koniec spotkania by do mnie dotarła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy za piękną fotorelację spotkania i za Twoją obecność na WOW :*

    OdpowiedzUsuń
  3. A mama ze "Świata Wokół Tosi" to Joanna ;) :D

    podkradam zdjęcia niektórych nagród.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamięć do imion, skąd ja to znam ;) Tak w ogóle to my rozmawiałyśmy, a chyba nawet się nie przedstawiłyśmy, także nadrabiając - miło mi, jestem Asia :)

    OdpowiedzUsuń

.