Open top menu
sobota, 8 marca 2014

 Ostatni post przeszedł bez większego echa - nie był szczytem pisarskich gór, był zlepkiem moich emocji jakie towarzyszą mi ostatniego czasu. Bez ładu i składu - opowieścią jak bardzo boję się o swoje dziecko. Odwiedziłam wychowawcę z podstawówki zaniepokojona 3 uwagami pod rząd o Kacpra bójkach - Kacper NIGDY odkąd żyje na tym świecie 6,5 roku nie przejawiał żadnych agresywnych zachowań, wręcz przeciwnie - konflikty zostawiał z boku, wolał ustąpić. Rozmowa z nauczycielem pomogła mi - Pani wych. twierdzi, że Kacper szuka aprobaty, chce wkupić się w "męską paczkę twardzieli"... myślę, że z tym jestem w stanie sobie poradzić jednak jak zrobić to tak by nie był tym zepchniętym na margines "mięczakiem"? Jesli chodzi o zachowania związane z brakiem pewności siebie to wych. nie widzi problemu wielkiego - Kacper pytany odpowiada a ostatnio nawet sam zgłasza się do odpowiedzi. Hmmm wróciłam, usiadłam i myślę... Cholera czy jestem przewrażliwioną matką.... czy chcąc tak bardzo idealnego dziecka najdrobniejszy problem staje się dla mnie niewyobrażalnie duży? Czy moje motywowanie rzeczywiście jest zawsze pozytywne? Postanowiłam przerwać myślenie o tym jak było, czy i gdzie popełniłam błąd a skupić się na teraźniejszości...


CZYM JEST POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI?

Poczucie własnej wartości to jedna z naszych najważniejszych potrzeb. Bez tego nie tylko nie jesteśmy w stanie dostatecznie się rozwijać ale każda próba czy nowe przedsięwzięcie z góry skazane są na fiasko. Niska samoocena prowadzi nie tylko do lęku przed wyzwaniami ale do fałszywej oceny przedsięwzięć innych, bezpodstawnej krytyki, depresji czy też popycha w toksyczne związki.

W dzieciństwie nie zastanawiamy się nad tym - mając niską samoocenę po prostu twierdzimy, że jesteśmy beznadziejni. Potem jako dorośli, jako rodzice pragniemy wysokiego poczucia wartości u naszych dzieci. Chcemy aby były pewne siebie, otwarte, świadome swoich zalet.

Gdybyśmy mieli słowami opisać czym tak naprawdę jest owe poczucie wartości to zapewne u większości z nas pojawiały by się takie jak pewność siebie, świadomość swoich mocnych stron - odnalazłam cytat, który doskonale oddaje nam to czym właściwie to poczucie jest:

„Dobrze, że jestem na świecie. Mam tu swoje miejsce i jestem potrzebny. Mam własną drogę do przejścia, własną lekcję do nauczenia i własne zadanie do wykonania. Nie jestem ani lepszy, ani gorszy od innych i nie ma nikogo na świecie takiego samego jak ja. Jestem niepowtarzalny. W tej chwili może niewiele wiem i umiem, ale cały czas się uczę i rozwijam. Robię to we własnym tempie i najlepiej jak potrafię.”

Tak - to jest właśnie poczucie własnej wartości. 



JAK ROZWIJAĆ POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI U DZIECKA?

U dzieci rozwijanie poczucia własnej wartości powinno odbywać się etapowo.

Etap I
0 - 18 miesięcy  - Budowa więzi
Naszym zadaniem w tym okresie jest zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa, opieki i miłości. Dlatego bardzo ważne w tym okresie jest rodzicielstwo bliskości. Dziecko dzięki temu od pierwszych chwil będzie czuło, że jest kochane, że jest ważne i wyjątkowe.

Etap II
18 miesięcy - 3 lata - Odkrywanie Świata
Dziecko powinno umiejętnie być przeprowadzone do tego etapu tak by nie było bojaźliwe i przekonane, że świat i wszyscy dookoła są wrogami. Trzeba wystrzegać się od demonizowania tak by dziecko nie dystansowało się do świata tylko odpowiadało na jego wyzwania. To wtedy buduje się w dziecku przekonanie, że dziecko sprosta lub nie stawianym przez życie wymaganiom.

Etap III
3 - 4 lata - Budowanie tożsamości
Na tym etapie dziecko buduje już sobie ugruntowany obraz własnej osoby. Jeśli dziecko jest często krytykowane zaczyna wątpić w siebie,  staje się bezradne i zaczyna zakotwiczać się w przekonaniu, że nigdy niczego nie zrobi dobrze.

Etap IV
4-7 lat - Budowanie kompetencji
Aby osiągnąć kompetencje w świecie ludzi i rzeczy dziecko eksperymentuje, sprawdza jaki efekt mają jego działania. Testuje nie tylko swoją siłę ale również ograniczenia. Efekty tych prób mają wpływ na kształt samooceny. Dziecko selektywnie nagradzane i karane za owe kompetencje będzie żyło w ciągłej obawie, że cokolwiek zrobi nie będzie to dostatecznie dobre. Obawa przed oceną nie pozwala na cieszenie się własnymi sukcesami.

(Źródło: Nathaniel Branden, „Sześć filarów poczucia własnej wartości")

Przedstawione powyżej etapy są dla nas czytelne i jasne jednak często miewamy problemy z zastosowaniem się do tych reguł. Kiedy przeanalizowałam przebieg poszczególnych etapów na przykładzie Kacpra wiem, że to etap IV został zachwiany poprzez zbyt częste selektywne nagradzanie i karanie. Jednak sama wiedza dotycząca tego jakie popełniliśmy błędy nie wystarczy nam do tego by zacząć je naprawiać. Ciężko zmienić pewien kanon zachowań.

PO PIERWSZE POPRZECZKA NA MIARĘ

Dziecko na początku swojej drogi powinno doświadczać sytuacji, w których  bez problemu sobie poradzi. Odpowiednio postawiona poprzeczka pozwoli uzyskać satysfakcje i nie spowoduję, że przeskoczenie jej stanie się nierealne. Non stop musimy uczyć się własnego dziecka, które rośnie i dynamicznie się zmienia. Coś co jeszcze wczoraj było dla niego nie do osiągnięcia jutro może być błahostką. Dziecko czerpie radość ze swoich sukcesów a sukcesy odnosi w tym do czego ma predyspozycje dlatego musimy zachęcać swoje pociechy by robiły to co je interesuje, musimy wzmacniać mocen strony  i niwelować słabe.


PO DRUGIE UCZMY SIĘ NA BŁĘDACH

Sami dobrze wiemy, że najlepiej uczymy się na błędach i to nie czyiś ale swoich własnych. Dzieciom nie jest łatwo pogodzić się z błędami a potęguje to nasz niemoc pogodzenia się z nimi. Rodzic chciałby dziecko ustrzec przed popełnianiem błędów a tak się nie da. Nasz postawa, gesty, ton głosu - to wszystko ma wpływ na to jak nasze dzieci będą się z tym czuły. Aby popełnianie błędów stało się częścią rozwoju własnej wartości musimy nauczyć nasze dzieci postrzegać błąd jako naukę, powód do zastanowienia się nad sobą a nie do obniżania samooceny. Nasza zbyt surowa ocena błędów spowoduje wycofanie, znaczne obniżenie pewności siebie a co za tym idzie zaprzestanie prób w działaniach.


PO TRZECIE WIARA I ZAUFANIE

Dzieci uczą się poprzez doświadczenia. Nasz nadopiekuńczość i czuły radar wszelkich niebezpieczeństw często powodują, że staramy się dziecko przed nimi ochronić zamiast nauczyć dziecko jak sobie w trudnych sytuacjach radzić. Nie możemy trzymać dziecka pod kloszem tłumacząc mu że wszyscy ludzie są źli, wszystkie psy groźne a przyjaciele fałszywi. Musimy powiedzieć dziecku, że jedni są dobrzy inni źli i nauczyć je jak mają odróżnić jednych od drugich.


PO CZWARTE BEZCENNA MIŁOŚĆ

Najlepiej czujemy się sami ze sobą kiedy mamy poczucie, że jesteśmy kochani. Kiedy coś nam nie wyjdzie na spotkaniu służbowym wracamy do ukochanego, który kocha nas bezwarunkowo i nie ocenia. tak samo jest z naszymi dziećmi - powinny czuć, że są kochane nie za to co robią i jak to robią, ale zwyczajnie dlatego że są. Takie przeświadczenie jest dziecku niezbędne jak tlen do oddychania. Nie chodzi tutaj tylko o słowa a szczególnie o czyny - o to jak często przytulamy dziecko, gładzimy po głowie - tak bez powodu. Czy zadając pytania rzeczywiście jesteśmy ciekawi odpowiedzi, czy słuchamy dziecka z uwagą.


PO PIĄTE NIE PRZESADZAJ Z KRYTYKĄ

Zazwyczaj każdy uważa, że nie on, że na pewno nie krytykuje swojego dziecka - po chwili zastanowienia okazuje się jednak, że zdarza się to prawie każdemu czasem zupełnie nieświadomie. Dzieci mogą odbierać jako krytykę masę różnych rzeczy. Tropimy ich błędy, wskazujemy co można było zrobić lepiej. wydaje nam się, że jesteśmy delikatni jednak dziecko koduje tylko negatywy. Kiedy dziecko przyniesie 4 pytamy czemu nie piątka albo co dostali inni - pochwalmy je, pokażmy że się cieszymy. Dzieci z niskim poczuciem własnej wartości często większość odczytują jako krytykę, są bardzo wyczulone i wrażliwe toteż musimy podchodzić do nich ze zdwojona ostrożnością.


PO SZÓSTE CHWAL MĄDRZE

Przede wszystkim nie można chwalić nawykowo i bez emocji. Np mówiąc "tak piękny rysunek" i obierając w tym samym czasie ziemniaki. Dzieci wyczuwają takie zachowania, czują się źle i uważają, że wykonały czynność niewystarczająco dobrze. Jeśli nasze dziecko brało udział w zawodach sportowych i przegrało zawsze możemy powiedzieć, że widzieliśmy jak dzielnie walczył i wytrwał do samego końca.  Każdego dnia znajdujmy rzeczy z których nasze dziecko jest zadowolone i chwalmy je za to. To przyczyni się do wzrostu samooceny i będzie procentować w chęci brania udziału w różnych przedsięwzięciach.


PO SIÓDME NIE PORÓWNUJ

NIGDY nie porównujemy swojego dziecka do innych. Zawsze można znaleźć kogoś kto będzie w czymś lepszy więc nie ma to żadnego sensu. Możemy porównywać dziecko do niego mówiąc, że jeszcze wczoraj potrafił to zrobić tak a dzisiaj inaczej.



Poczucie wartości to sposób w jaki myślimy o sobie. To w jaki sposób myślimy - wpływa na nasze zachowanie. Możemy przypuszczać że dziecko ma niskie mniemanie o sobie jeśli:

Unika próbowania nowych rzeczy

Czuje się niechciane i niekochane

Oskarża innych za własne niepowodzenia

Niechętnie wyraża emocje (zarówno pozytywne jak i negatywne)

Nie toleruje frustracji

Umniejsza swoje zdolności

Łatwo na nie wpłynąć, jest zależne od oceny innych


Pomocne umowy 

Zawierając je z dziećmi, okazujemy im szacunek i uczymy je, że:

ich słowo coś znaczy (a także nasze);

można na nich polegać;

należy dotrzymywać raz danego słowa;

są odpowiedzialne;

wierzymy w nie i mamy do nich zaufanie.





Żródła wykorzystane w poście:
- http://dziecisawazne.pl/jak-wspomagac-poczucie-wlasnej-wartosci-u-dziecka/
- http://dobryrodzic.fdn.pl/budowanie-poczucia-wlasnej-wartosci-u-dziecka
- http://www.takwartozyc.pl/ckfinder_pliki/files/Rozwijanie%20poczucia%20wartosci.pdf








Tagged

5 komentarzy :

  1. Super, super, super :) Dziękuję za ten post :)
    Przeczytam go raz jeszcze z jaśniejsza głową bo teraz mi już nie pracuje jak powinna :) A może przeczytam jeszcze 10 razy :) Nie mniej jednak, super wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniały post, przydatne rady!
    każdy rodzic powinien się z nim zapoznać by nie popełniać podstawowych błędów wychowawczych
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuje! Artykul jak najbardziej godny uwagi wiec podaje dalej! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award.
    Więcej szczegółów tutaj: http://oliwia-poznaje-swiat.blogspot.com/2014/05/liebster-blog-award-cz-ii.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny artykuł! Moja córeczka jest na etapie I, więc najtrudniejsze przede mną ;) Te informacje na pewno mi pomogą :D

    OdpowiedzUsuń

.